ZGM GROUP Nigeria odwiedza Polish Snail Holding, Dr. Abbey Onas w PSH
W ubiegły piątek, 8 września 2023 roku, mieliśmy przyjemność gościć w naszej firmie,niezwykłych gości z Nigerii. Wśród nich był pan Dr. Abbey Onas, prezes Zarządu ZGM Investment Group of Companies Ltd. To wydarzenie miało szczególną rangę, ponieważ goście z Nigerii przybyli tu prosto z XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu, na którym pan Dr. Abbey Onas wystąpił jako prelegent.
Polish Snail Holding- Świat Ślimaków i Innowacyjnych Kosmetyków
Chcielibyśmy przypomnieć, że jesteśmy firmą, która od lat jest liderem na polskim rynku hodowli ślimaków. To my stworzyliśmy markę Molluscoo i produkujemy kosmetyki oparte na śluzie ślimaka. .Nasza firma jest jedyną w Polsce, która oferuje pełny zakres usług związanych przede wszystkim ze szkoleniami z zakresu chowu i hodowli ślimaków, z hodowlą, badaniami naukowymi oraz przetwórstwem ślimaka Helix aspersa maxima.
Nasze Nowe Cele i Współpraca z Nigerią
Jednym z naszych ambitnych celów jest rozszerzenie naszej działalności na rynek Nigerii, poprzez wdrożenie technologii produkcji ślimaków z gatunku Achatina, na dużą skalę. Dlatego też, po zakończeniu Forum Ekonomicznego w Karpaczu, mieliśmy okazję spotkać się z prezesem ZGM Investment Group of Companies Ltd., z którym już wcześniej prowadziliśmy rozmowy handlowe. W trakcie tej wyjątkowej wizyty w naszym biurze w Elblągu, omówiliśmy szczegóły przyszłej współpracy.
Nigeria – Kraj Ogromnego Potencjału
Dlaczego Nigeria? To jedno z najszybciej rozwijających się państw Afryki, z populacją przekraczającą 220 milionów, która z roku na rok rośnie. Ślimaki gatunku Achatina są tam potrawą narodową, a ich produkty wykorzystywane są również w tradycyjnej medycynie. To ogromny potencjał, zwłaszcza dla kosmetyków wykorzystujących śluz ślimaka.
Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, pan Dr. Abbey Onas podkreślał, że Afryka nie powinna być postrzegana jako trudny teren inwestycyjny. Przekonywał, że w Nigerii znajdują się wysoko wykształceni i zaangażowani partnerzy gotowi do współpracy z globalnymi firmami.
Podsumowanie i Życzenia Sukcesów
Stajemy przed fascynującymi wyzwaniami i perspektywami rozwoju naszej firmy na rynku Nigerii. Jesteśmy przekonani, że nasza determinacja i zaangażowanie przyniosą oczekiwane efekty. Dzięki współpracy z ZGM Investment Group of Companies Ltd. mamy szansę zdobyć nowe obszary rynku i wprowadzić nasze niezwykłe produkty na skalę międzynarodową.
Świat ślimaków i kosmetyków opartych na ich śluzie otwiera przed nami nowe horyzonty. Trzymamy kciuki za nasze sukcesy i nie możemy się doczekać, co przyniesie przyszłość tej niezwykłej przygody.
ślimaki , hodowla ślimaków, ślimaki w parku hodowlanym
Niezależnie od tego czy ktoś prowadzi hodowlę ślimaków z firmą patronacką lub całkowicie samodzielnie, może teraz skorzystać z „koła ratunkowego” jakie podaje Polish Snail Holding. Jeśli więc Wasza farma hodowli ślimaków przeżywa kłopoty, PSH pomoże „postawić ją na nogi”, aby zaczęła przynosić dochody.
Do elbląskiej spółki Polish Snail Holding zgłaszają się hodowcy ślimaków praktycznie z całego świata ze zleceniami usprawnienia czy wręcz ratowania funkcjonujących już hodowli ślimaków. To osoby, którzy często rozpoczęły swoją działalność pod kuratelą innych firm lub zaczęli działać samodzielnie, często czerpiąc wiedzę o hodowli ślimaków „z internetu”. Teraz popadli w spore kłopoty.
– „Na nasz adres mailowy przychodzi „masa” zapytań od hodowców ślimaków, z Polski i z wielu krajów na świecie w sprawie pomocy przy usprawnieniu farm – mówi Damian Gajewski, prezes spółki Polish Snail Holding z Elbląga, światowego lidera w branży hodowli ślimaków. – Dowiadują się o naszej działalności, naszej autorskiej technologii w tej branży i proszą o pomoc. Wielu takim hodowcom już pomogliśmy.”
PSH wprowadziła więc nową usługę polegającą na działaniach konsultingowo-ratunkowych na rzecz innych hodowców ślimaków. Te działania przypominają znany program telewizyjny „Kuchenne Rewolucje”. Tylko, że tu nie uzdrawia się restauracji, ale farmy hodowlane tych zwierząt.
Specjaliści PSH jeżdżą do już istniejących ferm w Polsce i na całym świecie, które mają problemy, analizują ich sytuację, wprowadzają własne zmiany i „stawiają je na nogi”.
– Przede wszystkim uderzające jest to, że nadal w Polsce hodowcy nie tylko otrzymują stare, błędne technologie hodowlane, ale też zostają całkowicie sami ze swoją hodowlą i nie otrzymują wsparcie od osób, od których zakupują ślimaki do hodowli – mówi Paweł Piwowarski, biolog, specjalista Polish Snail Holding. – Głównie zauważam problem ze zrozumieniem instynktów ślimaków oraz nieumiejętność ich wykorzystania w hodowli oraz sterowania nimi za pomocą manewrowania mikroklimatem. Brak tych technik hodowli prowadzi w Polsce do zasuszania ślimaków i zapadanie przez nie w tzw estywacje, przez co nie rosną. Podobne błędy nagminni zauważamy w naprawianych przez PSH hodowlach we Włoszech, Gruzji, północnej Afryce czy innych lokalizacjach z ciepłym klimatem.
Jak dodaje Paweł Piwowarski, kolejny, podstawowy błąd w hodowli ślimaków, z którym mierzą się od wielu lat w poprawianych hodowlach w całej Europie to stosowanie złych roślin lub zbyt dużej ilości roślin w parku do tuczu ślimaków. Skutkuje to albo tym, że ślimaki żywią się różnymi roślinami i przez co rosną wolno i nie dorastają do końca sezonu albo tym, że w parku jest za gęsto roślin o nieprawidłowej morfologii co prowadzi do zaparzania się, wręcz “gotowania” się ślimaków w gorące dni.
– Do niedawna takie błędy naprawialiśmy głównie np. w Gruzji, Włoszech, na Cyprze czy w Afryce, dziś coraz częściej jest to problem naszych hodowców – wskazuje Paweł Piwowarski.
Paweł Piwowarski wyjaśnia, że działania konsultingowe ferm hodowli ślimaków w tarapatach zaczynają się od przeprowadzenia audytu, następnie na jego podstawie przedstawione zostają popełnione błędy oraz propozycje ich naprawy. Zawsze też pod uwagę brane są warunki klimatyczne, w jakich działają fermy hodowli ślimaków. Następnie wdrażane są rozwiązania proponowane przez Polish Snail Holding oraz autorska technologia hodowli ślimaków.
Takie działania PSH są możliwe dzięki zastosowaniu unikatowych rozwiązań oraz posiadaniu olbrzymiego „know-how” w tej branży. Tam, gdzie inni nie dają rady w rozwoju hodowli ślimaków, elbląska spółka PSH wprowadza zmiany, które przynoszą oczekiwane efekty.
– Jesteśmy obecnie najdłużej działającą firmą w branży ślimaka jadalnego w Polsce. Przez wszystkie lata naszej działalności zaprojektowaliśmy lub uruchomiliśmy ponad 2300 hodowli, mierząc się z setkami jak nie tysiącami różnych problemów w trakcie ich cyklów hodowlanych. Nikt w Polsce nie może pochwalić się takim dużym doświadczeniem w branży jak my – mówi Damian Gajewski, prezes spółki Polish Snail Holding. – Jesteśmy marką rozpoznawalną globalnie. Stąd zgłaszają się do nas nie tylko hodowcy z Europy, ale również z Afryki.
Polish Snail Holding, spółka z siedzibą w Elblągu, bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu w branży hodowli ślimaków jadalnych, zaprojektowała i wdrożyła najnowocześniejszą i najbardziej wydajną technologię hodowli tych zwierząt, po którą zgłaszają się hodowcy z całej Europy czy Afryki.
Polish Snail Holding z Elbląga to już obecnie światowy lider branży hodowli ślimaków jadalnych legitymujący się ponad 20 letnim doświadczeniem. Spółka z Elbląga ma na swoim koncie około dwóch tysięcy zaprojektowanych i uruchomionych farm ślimaków na całym świecie. Kompleksowo zajmuje się hodowlą ślimaków z odmiany Helix aspersa Maxima i Muller oraz gatunkami z grupy Achatina (głównie w krajach afrykańskich). Do tego prowadzi szkolenia z zakresu profesjonalnego chowu i hodowli ślimaków, projektuje i uruchamia hodowle na zlecenie klientów na całym świecie, a także tworzy i nadzoruje grupy hodowlane.
Po technologię i wiedzę PSH zgłaszają się firmy praktycznie z całego świata, zwłaszcza te, które napotykają problemy w prowadzonych hodowlach ślimaków.
Globalne działania spółki PSH wspiera również mocny dział badawczo- rozwojowy, który nieprzerwanie prowadzi badania, aby zawsze móc zapewnić klientom i hodowcom najlepsze światowe rozwiązania. PSH stworzyło i prowadzi Bank Linii Rozrodczych ślimaka EU, jest liderem w handlu oraz przetwórstwie wyżej wymienionych gatunków ślimaka, a także chroni dziko żyjące gatunki ślimaków.
Możesz być niezależnym hodowcą , niezależnym od nikogo podmiotem obrotu gospodarczego. Nie musisz sprzedawać swoich wyhodowanych ślimaków firmie Polish Snail Holding. Możesz jednak współpracować przy tym przedsięwzięciu biznesowym z PSH, korzystając ze szkoleń, wiedzy i doradztwa tej firmy. To zdecydowanie zwiększa szanse na osiągnięcie sukcesu w hodowli ślimaków.
Hodowla ślimaków może być opłacalnym biznesem
Hodowla ślimaków może być opłacalnym biznesem – jednak pod pewnym warunkiem. Konkretnie chodzi o wiedzę i przygotowanie się do tego przedsięwzięcia w odpowiednim czasie. Zamiast więc szukać wiedzy w Internecie (nota bene można przy tej okazji wyrobić sobie całkowicie fałszywe przekonanie o tym) należy skorzystać z bogatego doświadczenia specjalistów i praktyków w hodowli ślimaków, którzy w tej dziedzinie nie tylko odnieśli sukces, ale również prowadzą zaawansowane badania nad hodowlą tych zwierząt od niemal 20 lat.
Czytając bowiem rozmaite „porady” czy „opinie” można dojść do wniosku, że hodowla ślimaków jest mało opłacalnym i wymagającym przedsięwzięciem, a każda firma działająca w tej branży „ostrzy sobie zęby na nowego hodowcę”, nie dając nic w zamian.
Przeczą temu setki hodowców ślimaków, którzy z powodzeniem prowadzą własne hodowle w Polsce i w Europie, często pod patronatem spółki Polish Snail Holding – europejskiego lidera w branży hodowli tych zwierząt.
Hoduj ślimaki i bądź niezależny
Warto też obalić pewien mit, który jeszcze do teraz funkcjonuje wśród „znawców” i „specjalistów” od hodowli ślimaków. Mianowicie chodzi o fałszywą opinię, że jeśli hodowca ślimaków współpracując z Polish Snail Holding, jest zobligowany umową do sprzedaży wyhodowanych zwierząt do skupu PSH, a w przypadku niedostarczenia, płaci jakieś kary.
Prawda jest taka, że może to zrobić, ale nie musi. Żadna umowa z PSH go do tego nie obliguje.
– Chcemy też wyraźnie powiedzieć, że hodowcy, którzy przeszli w naszej firmie cykl szkoleń i uruchomili swoje własne hodowle, nie są zobowiązani do odsprzedaży wyhodowanych ślimaków własnie PSH– mówi Damian Gajewski, prezes spółki Polish Snail Holding w Elblągu. – Jesteśmy obecnie przede wszystkim firmą doradczą, consultingową, partnerem dla hodowców ślimaków, którzy są samodzielnymi przedsiębiorcami na tym rynku i jesteśmy w tym najlepsi! Hodowcy sami decydują czy sprzedadzą wyhodowane ślimaki nam, czy poszukają samodzielnie odbiorców w Polsce czy w Europie za być może bardziej atrakcyjne ceny.
Hodowla ślimaków – ważne są szkolenia
Ważna i praktycznie bezcenna jest jednak wiedza, jaką podczas szkoleń teoretycznych i praktycznych przekazują hodowcom specjaliści Polish Snail Holding. Po tą wiedzę ustawiają się w kolejkach hodowcy z całego świata.
– My przede wszystkim uczymy pełnego cyklu hodowlanego. W przeciwieństwie do wielu, nie namawiamy na zakup tzw „osesków”, które notabene winne być nazywane wylęgiem ślimaka, gdyż osesek to młody ssaka! Dzięki nam, hodowca staje się niezależnym od nikogo podmiotem, nie musi co roku wracać po kolejny wylęg, gdyż potrafi sam przeprowadzić reprodukcję i inkubację.
Nasza wiedza na temat hodowli ślimaków poparta jest wieloletnim doświadczeniem oraz unikatowymi w światowej skali badaniami nad rozwojem tych zwierząt. Od wielu lat profesjonalnie szkolimy hodowców z Polski, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Cypru, Nigerii, Chin czy Republiki Południowej Afryki. Szkolenia prowadzimy praktycznie cały rok, często co 14 dni – informuje Paweł Piwowarski, biolog z Polish Snail Holding.
Obecnie Polish Snail Holding współpracuje z wieloma hodowcami ślimaków z Polski i Europy na zasadzie wsparcia i doradztwa w tej branży. Hodowcy współpracujący z PSH mogą liczyć na bezpłatny cykl szkoleń teoretycznych i praktycznych, szerokie doradztwo w czasie trwania hodowli, zakup najlepszej możliwej linii zarodowej ślimaków, specjalistycznej paszy gwarantującej szybki wzrost hodowanych ślimaków czy wielu technologicznych usprawnień w parku hodowlanym – jak możliwość sterowania wieloma procesami hodowlanymi za pomocą smartfona czy instalację odpowiedniego oświetlenia, które niezwykle korzystnie wpływa na szybki rozwój hodowanych zwierząt.
– Mamy uruchomioną specjalną platformę internetową dla naszych hodowców. Codziennie otrzymują Oni tam wskazówki i informacje, co powinni w danym dniu zrobić – informuje Damian Gajewski, prezes spółki PSH. – Jeśli pojawia się problem, hodowcy mogą do nas dzwonić, pisać wiadomości e-mail czy zgłaszać problem przez naszą wewnętrzną platformę. Każdy z nich otrzyma od nas informacje, porady i sposoby rozwiązania problemu.
Hodowla ślimaków – warto korzystać z bezcennej wiedzy
Podkreślmy jeszcze raz, że hodowcy współpracujący z Polish Snail Holding nie mają obowiązku sprzedawać wyhodowanych ślimaków firmie PSH i nie ponoszą w związku z tym żadnych konsekwencji. Jeśli oczywiście chcą, mogą skorzystać z możliwości skupu prowadzonego przez elbląską spółkę.
Natomiast warto korzystać z wiedzy specjalistów PSH, przekazywanej podczas szkoleń teoretycznych i praktycznych, specjalnie opracowanego materiału zarodowego, specjalistycznych pasz dla ślimaków czy innowacyjnych rozwiązań w kwestii oświetlenia budynku hodowlanego. Te wszystkie czynniki bowiem pozytywnie wpłyną na szybki i odpowiedni rozwój hodowanych ślimaków oraz na powodzenie naszego przedsięwzięcia.