Kategorie
Uncategorized

Zbiory ślimaków w sezonie 2022

Zapowiada się nam bardzo udany sezon w hodowli ślimaków. Wzrost cen komponentów paszowych, a tym samym pasz, doprowadził do zwiększenia kosztów prowadzenia hodowli ślimaków. Jednakże ta negatywna sytuacja wystąpiła praktycznie w całej Europie. Koszty paszy, mediów, pracy poszybowały, ale i wzrosły ceny w skupie ślimaków, dlatego też kwoty jakie hodowcy uzyskują w tym sezonie hodowlanym, rekompensują w/w zwyżki.

Mała zajawka z naszej zaprzyjaźnionej hodowli wzorcowej na północnej Polski. Stan parku hodowlanego i ślimaczków na 10 września. Ja widać na załączonych zdjęciach, ślimaki równo wyrośnięte, roślina stanowiąca mikroklimat zniknęła już z pola, a ślimaki jeszcze w ostatnim etapie dokarmiane na tę okoliczność liśćmi sałaty 🙂

Załączamy również kilka zdjęć ze zbiorów. Wszystko wygląda wręcz książkowo 🙂 ślimaki piękne , równe , wywinięte 🙂

Kategorie
Uncategorized

Hodowla ślimaków. Kto nie zwątpił jest teraz wygranym

Pandemia Covid-19 sporo namieszała w branży hodowli ślimaków. Poważnym problemem był również lockdown ogłoszony w wielu krajach Europy dla hodowców. Wielu przedsiębiorców z tej branży zaniechało hodowli. Jednak Ci, którzy przetrwali mogą czuć się wygranymi. Ten sezon zapowiada się wyjątkowo dobrze.

To był trudny okres dla hodowców ślimaków na całym świecie. Pandemia Covid-19 oraz z tym związany lockdown zamknęły praktycznie wszystkie rynki zbytu na wyhodowane zwierzęta. Wiele firm nie wytrzymało takiego obciążenia i zrezygnowało z dalszej działalności w tej branży.

Największą firmą zajmującą się hodowlą i przetwórstwem ślimaków w Europie jest Polish Snail Holding – spółka nie tylko przeczekała ciężki okres, ale również wsparła współpracujących hodowców.

Rynki zbytu nagle się zamknęły w całej Europie. Pozostaliśmy z zakontraktowanymi od naszych hodowców ślimakami i wiedzieliśmy, że nie mamy szans ich nigdzie sprzedać – wspomina Damian Gajewski, prezes spółki Polish Snail Holding. – Niemal od razu przez agencje rządowe, do rządu polskiego kierowaliśmy apele i petycje domagając się wsparcia naszej branży oraz ujęcia hodowli ślimaków w ich kolejnych edycjach tarcz ochronnych. Niestety bez rezultatu. Postanowiliśmy więc sami wziąć na swoje barki koszt wypłat rekompensat finansowych dla współpracujących z nami hodowców, którzy nie mogli nigdzie sprzedać wyhodowanych ślimaków w tym okresie.

Jak dodaje Damian Gajewski, hodowla ślimaków i przetwórstwo ich mięsa, jest silnie powiązana z branżą gastronomiczną i turystyczną – kryzys w tych branżach oczywiście odbił się również niekorzystnie na hodowcach ślimaków.

– Wiele firm z naszego segmentu rynku w całej Europie nie przetrwało pandemii i obostrzeń. Jednak teraz branża gastronomiczna i turystyczna na świecie odbudowują się. Dostajemy znów wiele zapytań i zamówień na mięso ślimaków – wskazuje Damian Gajewski. – To pozwala nam już z pewną dozą optymizmu patrzeć na nadchodzący sezon hodowli i skupu ślimaków.

Jak dodaje, w tej branży w całej Europie upadło wiele firm, utworzyła się więc luka, którą teraz PSH chce zagospodarować swoimi produktami.

Już w zeszłym roku, kiedy pojawiła się pandemia Covid-19 i nadszedł lockdown mówiliśmy, że może ostatecznie mieć pozytywny wpływ na cały rynek. Nie spodziewaliśmy się natomiast trzeciej fali szczególnie, że był to newralgiczny moment w naszej branży, moment skupu i sprzedaży ślimaków, a wtedy granice były zamknięte, świat się zatrzymał.

Jednak Damian Gajewski wskazuje, że te firmy, które zdecydowały się na kontynuację hodowli w tym sezonie, dzisiaj są wygrane.

Nasi hodowcy byli dobrze przygotowani i odpowiednio wyposażeni do tej działalności. Każdy ponadto dysponował świetną infrastrukturą. Zaprzestanie tej działalności ze względu na covid, jak się okazało, nie było dobrym rozwiązaniem w tym sezonie. Nie był to także łatwy rok z powodu warunków atmosferycznych. Przeciągająca się zima i bardzo późna wiosna na pewno miała wpływ na hodowlę, przede wszystkim na okres reprodukcji ślimaków. Jednak hodowcy, którzy przeszli nasze szkolenia teoretyczne i praktyczne, podeszli też do swojej hodowli „na poważnie” i stosowali nasze wskazówki, wyszli z tego wszystkiego obronną ręką – mówi Damian Gajewski.

Jak wskazują specjaliści Polish Snail Holding mniejsza podaż na rynku skupu ślimaków sprawiła, że ten sezon jest bardzo udany pod względem zapotrzebowanie krajów zachodnich na mięso tych zwierząt.

– Jeżeli nic nie zmieni się na rynku, a nic tego nie zapowiada, wszyscy hodowcy sprzedadzą swoje ślimaki najpóźniej do początku grudnia br. – mówi Damian Gajewski, prezes PSH.

Jak dodaje, jest przekonany, że ta wyjątkowo dobra koniunktura na rynku utrzyma się w następnych latach.

Ślimaki to przyszłość żywienia ludzi. Mięso jest zdrowe, ekologiczne, nie powiększające śladu węglowego, w hodowli nie stosuje się antybiotyków i środków chemicznych – wskazuje Damian Gajewski. – Wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej społeczeństwa będzie też rosła konsumpcja mięsa ślimaków.

Kategorie
Uncategorized

Jeżeli myślisz o hodowli ślimaków zacznij współpracę z Polish Snail Holding

Każdy biznes obarczony jest ryzykiem, także ten rolny czy hodowlany. Rolnik nie może być zawsze pewny, że pogoda czy inne zdarzenia nie pokrzyżują jego planów. Podobnie jest z hodowlą zwierząt, o czym przekonują się w dobie choroby ASF hodowcy trzody chlewnej. Jednak hodowcy ślimaków mogą tu liczyć na szerokie wsparcie lidera tej branży – firmę Polish Snail Holding.

Czy hodowla ślimaków jest ryzykownym przedsięwzięciem biznesowym? W pewnym stopniu tak, jak każda hodowla zwierząt i działalność rolnicza – także tu występuje pewien stopień ryzyka. Aby to zminimalizować, spółka Polish Snail Holding – europejski lider w branży hodowli i przetwórstwa mięsa ślimaków prowadzi dla nowych hodowców intensywne szkolenia teoretyczne i praktyczne. Tak, aby każdy nowy hodowca już na tym etapie miał konkretną wiedzę dotyczącą postępowania ze ślimakami.

Ten system szkoleń spółki Polish Snail Holding został doceniony na całym świecie.

Od wielu lat profesjonalnie szkolimy hodowców z Polski, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Cypru, Nigerii, Chin czy Republiki Południowej Afryki. Szkolenia prowadzimy praktycznie cały rok, często co 14 dni – mówi Paweł Piwowarski, biolog z Polish Snail Holding.

Szkolenia to jednak nie wszystko. Hodowcy ślimaków współpracujący z PSH otrzymują ten sam materiał zarodowy, te same rośliny do wysiania, takie same pasze dla ślimaków. Cała hodowla odbywa się pod czujnym nadzorem Polish Snail Holding oraz w oparciu o szereg danych pozyskiwanych od całej grupy hodowców w danym sezonie hodowlanym. To jeden, wspólny, sprawdzony i najlepszy model biznesowy w branży hodowli ślimaków.

Wystarczy tylko trzymać się wytycznych spółki Polish Snail Holding – a jeśli pojawia się jakikolwiek problem w hodowli, od razu kontaktować się ze specjalistami PSH.

Mamy uruchomioną specjalną platformę internetową dla naszych hodowców. Codziennie otrzymują Oni tam wskazówki i informacje, co powinni w danym dniu zrobić – informuje Damian Gajewski, prezes spółki PSH. – Jeśli pojawia się problem, hodowcy mogą do nas dzwonić, pisać wiadomości e-mail czy zgłaszać problem przez naszą wewnętrzną platformę. Każdy z nich otrzyma od nas informacje, porady i sposoby rozwiązania problemu.

Warto dodać, że hodowcy współpracujący z Polish Snail Holding nie mają obowiązku sprzedawać wyhodowanych ślimaków firmie PSH i nie ponoszą żadnych konsekwencji w związku z niewywiązania się z umowy. Jeśli oczywiście chcą, mogą skorzystać z możliwości skupu prowadzonego przez elbląską spółkę.

Mamy rygorystyczne normy dotyczące jakości odbieranych ślimaków od hodowców – wyjaśnia Damian Gajewski. – Jest to jednak narzucone przez naszych klientów z całej Europy, którzy są zainteresowani zakupem wysokiej jakości mięsa ślimaków. Natomiast jeśli nasi współpracujący hodowcy stosują się do naszych wytycznych, karmią ślimaki zalecaną przez nas paszą, działają tak jak byli uczeni i prawidłowo wykorzystują pozyskaną na szkoleniach wiedzę, to nie ma większych problemów ze spełnieniem naszych norm skupu. O czym świadczy fakt, że skupujemy co roku te zwierzęta od naszych hodowców.

Hodowcy nie są jednak zobowiązany do sprzedaży wyhodowanych ślimaków firmie Polish Snail Holding. Mogą sami znaleźć odbiorców lub pomoże im w tym spółka PSH.

Polish Snail Holding opracowuje cały czas również nowatorskie rozwiązania wspierające działalność swoich hodowców. Warto tu wskazać specjalne sterowniki, które pozwalają na zautomatyzowanie procesu hodowli ślimaków oraz odpowiednie oświetlenie zbliżone do naturalnego dla ślimaków, gwarantujące optymalną nośność w okresie reprodukcji.

Nasza wiedza poparta jest wieloletnim doświadczeniem w hodowli ślimaków. Zdobyliśmy je, prowadząc przez lata, z sukcesami setki hodowców kontraktacyjnych i nadzorując ich hodowle. Szkolenia organizujemy właśnie po to, aby osoby, które dopiero chcą zacząć swoją biznesową przygodę z hodowlą ślimaków, wiedziały, jak rozpocząć taką działalność. Hodowcom oferujemy ślimaki z odpowiedniej linii genetycznej, które zapewniają odpowiedni wzrost, doskonałą jakość mięsa i bardzo dobrą rozrodczość. Przygotowujemy do samodzielnego prowadzenia tego biznesu – informuje Paweł Piwowarski z PSH.

Dzięki wsparciu Polish Snail Holding i z wykorzystaniem wiedzy przekazanej na szkoleniach oraz podczas procesu hodowlanego, każdy hodowca ślimaków w Polsce staje się samodzielnym przedsiębiorcą w tej branży, który może wybrać komu sprzeda w Polsce lub w Europie wyhodowane ślimaki.

Chcesz rozpocząć własną hodowlę ślimaków ze wsparciem firmy Polish Snail Holding?

Skontaktuj się z nami: https://hodujslimaki.pl/#kontakt